Aktualności

Menu

Szukaj

Pod paragrafem

Wpadła, bo miała wypadek

Jak informuje straż miejska w Krakowie - patrol straży miejskiej, zauważył przy ulicy Stradomskiej kobietę leżącą obok roweru. Miała liczne obrażenia głowy, w tym krwawiącą ranę po prawej stronie na wysokości skroni. Jak się wkrótce okazało, kobieta była złodziejką.

Funkcjonariusze zatamowali krwawienie udzielając kobiecie pierwszej pomocy przedmedycznej i wezwali, poprzez dyżurnego karetkę pogotowia. W trakcie oczekiwania na przyjazd pogotowia strażnicy sprawdzili przyczepioną do kierownicy roweru saszetkę z dokumentami, w celu ustalenia danych personalnych pokrzywdzonej.

Jak się okazało, w saszetce znajdowały się dokumenty należące do 36 – letniego mieszkańca Kołobrzegu (dowód osobisty, prawo jazdy, dowód rejestracyjny samochodu, polisa ubezpieczeniowa, karta centrum medycznego, a także kilka sztuk kart płatniczych z różnych banków). Wszystkie dokumenty były wystawione na jego nazwisko.

Na kierownicy roweru znajdował się również plecak, a w nim dokumenty należące do 46 – letniego obywatela Francji (portfel z rachunkami, różnego rodzaju karty, biała alba, sznur biały ozdobny, dwie stuły oraz 6 sztuk książek).

Po przybyciu na miejsce ratowników medycznych, kobieta została przez nich zbadana i przewieziona do szpitala przy ul. Kopernika.

Wszystkie znalezione przy kobiecie rzeczy zostały zabezpieczone przez funkcjonariuszy straży miejskiej i przekazane policji (rower zabezpieczony na miejscu zdarzenia także pochodził z kradzieży).

Kilkadziesiąt minut później, na posterunek w Rynku Głównym, zgłosił się mężczyzna narodowości francuskiej, oznajmiając, iż skradziono mu plecak z dokumentami i innymi przedmiotami. Po nim zgłosił się inny mężczyzna, twierdząc, iż został okradziony przy ulicy Podzamcze.

Sprawczynią przestępstw okazała się wspomniana kobieta – 27 letnia mieszkanka Krakowa.

Za swoje czyny odpowie przed sądem.

 

Powrót na stronę główną »