Internetowy Dziennik Regionalny
05 lutego 2012r.
imieniny: Agaty, Filipa, Justyniana

Lato już za nami, ale do zimy pozostało jeszcze trochę czasu. Jeśli lubimy spędzać czas na świeżym powietrzu, we własnym ogrodzie, idealnym rozwiązaniem na jesienne popołudnia będą spotkania z grupą znajomych przy grillu.
Letnie słoneczne dni i czas urlopów sprzyjały spotkaniom towarzyskim przy żarzących się węgielkach z grilla. Koniec lata nie oznacza jednak, że musimy rezygnować z tej przyjemności. Czas na świeżym powietrzu, we własnym ogrodzie, podczas odrobinę chłodniejszych dni, również może sprawić wiele przyjemności.
Grillowanie zostało w Polsce okrzyknięte narodowym hobby. Polskie grillowanie początkowo ograniczało się do pieczenia na ruszcie kiełbasy i zastępowało popularny zwyczaj opiekania jej nad ogniskiem. Z czasem nabrało fantazji i wyrafinowania, obrosło w ceremonie należne świątecznym spotkaniom w rodzinnym czy towarzyskim gronie. Jakie więc potrawy będą najlepsze na jesiennego grilla?
Najpierw lekka przystawka
Jesień to czas pysznych warzyw i owoców, nie musimy więc rezygnować z sałatek i grillowanych jarzyn. Przyjęcie w plenerze dobrze rozpocząć od lekkiej przystawki. W tej roli doskonale sprawdzają się sałatki – zaostrzają apetyt i ładnie prezentują się na stole. Postaw na minimalizm, wystarczy kilka składników. Podstawą jest sałata, do niej dodaj ulubione warzywa – pomidory, paprykę, ogórka, cebulę. Jeśli chcesz wzbogacić sałatkę, możesz użyć ulubionego sera, np. greckiej fety lub włoskiej mozzarelli. Uzupełnieniem przystawki mogą być grzanki z grilla. Wystarczy kromki chleba posmarować oliwą, natrzeć ząbkiem czosnku i ułożyć na ruszcie. Po kilku minutach chrupiący dodatek do sałaty będzie gotowy.
Nie tylko kiełbaski
W czasie gdy Twoi goście zachwalają sałatkę, Ty czuwasz nad daniem głównym. Na grillu można przygotować praktycznie każdy rodzaj mięsa, wybór należy do Ciebie. Polskie grillowanie początkowo ograniczało się do pieczenia na ruszcie kiełbasy. Dzisiaj na polskim talerzu prym wiedzie karkówka. Co zrobić, aby mięso było aromatyczne i soczyste? Przygotować odpowiednią marynatę. Nie musisz trzymać się sztywno przepisów na marynaty. Eksperymentuj z przyprawami, dodawaj ulubione zioła, ale pamiętaj – wszystko z umiarem. Ważne jest też pilnowanie mięsa podczas grillowania – nie zapomnij o odwracaniu steków, jeśli została Ci marynata możesz polać nią mięso podczas pieczenia. Oprócz karkówki idealnie do grillowania nadają się piersi drobiowe, schab, wołowina, żeberka, nóżki oraz skrzydełka. Sposób przyrządzania oraz podania zależy od naszej fantazji.
Wykwintnie
Chciałbyś przyrządzić coś bardziej wykwintnego? Polecamy ryby z grilla. Najlepsze będą filety z dorsza albo łososia. Możesz też pokusić się o zrobienie ryby w całości, np. pstrąga. Delikatne mięso ryb świetnie współgra z aromatem ziół. Oczywiście na grillu możemy także piec dowolne warzywa i niektóre owoce – szczególnie ziemniaki w mundurkach, zawinięte w folię aluminiową czy jabłka. Różnorodność dań, które zaserwujemy w trakcie jesiennego grillowania zależy wyłącznie od naszej fantazji i umiejętności kulinarnych.
Tak naprawdę na ruszcie można przygotować niemalże wszystko. Od mięs i ryb poczynając, na warzywach i owocach kończąc. Na rynku dostępna jest coraz większa ilość różnego rodzaju przypraw przeznaczonych typowo do dań z grilla. Aromat grillowanych potraw możemy jednak zmienić nie tylko przez użycie ziół. Smak i zapach mięsa można poprawić także poprzez wrzucenie do paleniska łupin orzecha włoskiego, kilku owoców jałowca czy kawałka drewna owocowego, np. wiśni.
Ostatnio coraz częściej jednak, pojawiają się głosy mówiące o tym, że przyrządzanie potraw z rusztu może być szkodliwe dla naszego organizmu. To prawda, że podczas grillowania do potraw przedostawać mogą się szkodliwe związki powstające w wyniku spalania (wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, nadtlenki, wolne rodniki). Jest jednak kilka zasad, które wykorzystane w praktyce pozwalają zmniejszyć ilość szkodliwych czynników do poziomu nie zagrażającego naszemu zdrowiu. Tak naprawdę bowiem to nie samo grillowanie jest niezdrowe, ale sposób w jaki grillujemy.
Warto zatem przyswoić sobie kilka reguł, które pozwolą nam cieszyć się smakiem i aromatem zdrowych dań z rusztu.
– Na początek pamiętajmy o doborze właściwych produktów. Zarówno mięsa, jaki i ryby czy warzywa powinny być świeże i dobre gatunkowo.
– Mięsa warto zamarynować przed pieczeniem. Dzięki temu mięso stanie się bardziej kruche i nie będzie wymagało tak długiego pieczenia.
– Do palenia w grillu używać należy wyłącznie węgla drzewnego lub drewna z drzew liściastych. Drzewa iglaste zawierają duże ilości żywic, które spalając się mogą uwalniać szkodliwe substancje.
– W żadnym wypadku nie należy rozpalać grilla z kartonów, gazet, dykt, malowanego czy lakierowanego drewna, które podczas spalania wydzielają toksyczne związki.
– Warto rozpalać grill bez użycia rozpałki, a tym bardziej parafiny czy ropy.
– Jeśli nie możemy obejść się bez rozpałki pamiętajmy, że można ją zastosować jedynie na początku, kiedy na ruszcie nie znajduje się jeszcze jedzenie. Nie powinno się dodawać kostek rozpałki już w trakcie grillowania, np. kiedy wygasa żar.
– Pamiętajmy, aby ruszt na którym będziemy piec, dokładnie oczyścić z pozostałości spalonego tłuszczu i starych potraw.
– Nie kładźmy mięsa bezpośrednio na ruszt. Wytapiający się tłuszcz spadając na rozżarzone węgle wydziela szkodliwe substancje. Generalnie wszystkie potrawy wymagające nieco dłuższego czasu pieczenia warto umieszczać na aluminiowych, perforowanych tackach.
– Ważne jest, aby nie piec mięsa i innych produktów zbyt długo. Powoduje to, że potrawy są suche, a co za tym idzie ciężkostrawne.
– Wszystkie kładzione na ruszt potrawy powinny mieć temperaturę pokojową. W żadnym razie nie wolno grillować produktów zamrożonych.
– Ważne, aby grillowane potrawy zjadać z dużą ilością świeżych warzyw i owoców. Zawarte w nich witaminy minimalizują wprowadzone do organizmu szkodliwe związki.
– Pamiętajmy również, że potrawy z grilla nie mogą stać się podstawą naszej diety. Jeśli zjadamy je od czasu do czasu, nasz organizm poradzi sobie z ewentualnymi toksycznymi związkami dostającymi się do ustroju.
Jak w każdym innym przypadku, tak i tutaj obowiązuje zatem zasada umiaru. Lepiej bowiem skusić się na mięsko z grilla raz na jakiś czas i cieszyć się w pełni jego smakiem, niż jeść je często, a później odchorować tą przyjemność. Postępujmy tak, aby jesienne grillowanie było równie zdrowe, co przyjemne.