Aktualności

Menu

Szukaj

Tym żyje Kraków

W Krakowie będzie metro?

Budowa metra miałaby szansę ruszyć za 5 lat jeśli już teraz rozpoczęły by się prace nad podziemną komunikacją w Krakowie. Projektanci chcą wykorzystać tory idące dalej po powierzchni do oddalonych dzielnic Krakowa.Sieć podziemnych tuneli pod centrum Krakowa ma łączyć się z istniejącymi torowiskami. Pierwszy odcinek miałby się ciągnąć od ronda Mogilskiego aż po skrzyżowanie ulic Królewskiej i Kijowskiej. Druga podziemna linia, dłuższa o pół kilometra, biegłaby od ul. Prądnickiej do Kalwaryjskiej. Przystankiem wspólnym byłby Dworzec Główny.

Oba tunele łącznie miałyby 8,5 km długości informuje "Gazeta Krakowska".  Maksymalna dopuszczalna prędkość w nich to 100 km/h, natomiast średnia wyniosłaby 40 km/h - dwukrotnie więcej niż tempo, w jakim się dziś porusza po mieście szybki tramwaj. Tunele miałyby powstać na głębokości kilkunastu metrów, choć na niektórych odcinkach musiałyby zejść niżej, nawet do 30 metrów w głąb. Projektanci twierdzą, że w Krakowie można by budować 1 km tunelu rocznie. Linie omijałyby Rynek Główny, biegnąc przy Plantach. Koszt 2,5 mld przy możliwym dofinansowaniu Unii Europejskiej w latach 2014-2020 jest realną inwestycją uważa część radnych. Budowa ma szansę rozpocząc się w optymistycznej prognozie za 5 lat w pesymistycznej za  15.

Projektanci przewidują, że w roku 2030 na liniach, w godzinach szczytu pasażerów, naraz będzie się przemieszczać ok. 12 tys. osób. Aby sprawnie przewieźć taką ich liczbę, potrzebne będą pociągi przyjeżdżające na stacje co cztery minuty i mogące pomieścić ok. 800 osób. Na początek wystarczą trójczłonowe bombardiery o długości ok. 100 metrów.

 

Powrót na stronę główną »

Dodaj komentarz:

Podpis:

Treść komentarza:

Proszę zaznaczyć wszystkie zdjęcia kotów: