Aktualności

Menu

Szukaj

Naszym zdaniem

Pozostaną nam tylko nogi

Wszystko wskazuje na to , że już wkrótce będziemy w Krakowie poruszać się pieszo, a komunikacja miejska pozostanie jedynie pięknym wspomnieniem. Miasto bowiem nie zapłaciło do dzisiaj MPK kilkudziesięciu milionów złotych i związki zawodowe coraz głośniej domagają się sprawiedliwości, a żeby ich ktoś w końcu wysłuchał potrzebna będzie chyba wielka manifestacja bezruchu niebieskich tramwajów i autobusów.

Wygląda na to, że w Krakowie nie ma już na nic pieniędzy. Komunikacja miejska, którą tak bardzo szczycą się władze naszego miasta i która to ciągle otrzymuje wielkie nagrody światowe, staje przed widmem ogromnych problemów finansowych. Miasto jest dłużne MPK kilkadziesiąt milionów. Jeśli pieniądze nie trafią do miejskiego przewoźnika, nie będzie na paliwo i wypłaty, a to oznacza tylko tyle, że niezmotoryzowanym krakowianom pozostaną jedynie własne nogi.

 

Ma to oczywiście tez swoje plusy. W okresie zimowym, kiedy spożywamy więcej jedzenia i mniej się przy tym ruszamy, może to być dla naszego zdrowia wręcz korzystne. Poprawi się również jakość krakowskiego powietrza. Absurdalnie, to właśnie brak pieniędzy w kasie miasta przysłuży się bardziej środowisku niż fachowcy i grube miliony wydawane do tej pory na ten cel.

 

Już w tej chwili ZIKIT tak bardzo tnie kursy tramwajów i autobusów, że miasto wygląda jakby dopiero wprowadzało komunikację miejską. Ponoć do końca grudnia dług ma zostać uregulowany. Ciekawe tylko skąd znajdą się na to pieniądze. Być może ktoś liczy na świętego Mikołaja. Jednak, jak wszyscy wiemy doskonale, niegrzeczne dzieci dostają od niego tylko rózgi. My, otrzymamy za to od Miasta w nowym roku podwyżkę cen biletów.

 

 

Powrót na stronę główną »