Internetowy Dziennik Regionalny
17 maja 2012r.
imieniny: Brunony, Sławomira, Wery

22 stycznia o godzinie 1:20, na jednej z ulic Wolbromia, policjanci zauważyli zaparkowanego renaulta. Kradzież tego samochodu, dzień wcześniej, zgłosił jego właściciel. Powiadomił on wówczas policjantów, że 19 stycznia przyjechał autem do pracy, jednakże z powodu usterki zmuszony był zostawić kluczyk w stacyjce, a drzwi samochodu otwarte. Kiedy po skończonej zmianie wyszedł z pracy, samochodu na parkingu nie było.
Zaczął szukać go na własną rękę, myśląc, że ktoś go tylko przeparkował. Po dwóch dniach postanowił jednak zgłosić kradzież samochodu o wartości 6.000 zł na Policję. Jakież było jego zdziwienie kiedy policjanci zatelefonowali do niego z informacją, że samochód się znalazł. Od kilku dni, przykryty grubą warstwą śniegu, stał w tym samym miejscu, gdzie jego właściciel go pozostawił. Właścicielowi, mieszkańcowi gminy Charsznica, przedstawiono zarzuty popełnienia dwóch przestępstw - składania fałszywych zeznań oraz zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie. Mężczyzna przyznał, że zapomniał gdzie zostawił swój samochód.