Internetowy Dziennik Regionalny
21 maja 2012r.
imieniny: Jana, Moniki, Wiktora

Już w roku 1406, w grodzie Kraka, mieszkańcy mogli usłyszeć głośny ryk lwa. Później dostarczano krakowianom kolejnych egzotycznych atrakcji w postaci małpek, papug, a nawet krokodyli. Każdy władca pragnął posiadać dzikie zwierzę, które miało za zadanie podkreślać jego wielkość. I tak z królewskich kaprysów i kompleksów powstawały w Polsce menażerie, a w późniejszych wiekach ogrody zoologiczne, które na szczęście mają o wiele bardziej szczytne idee.

Około 30 oficerów, którzy przebyli szlak legionowy pod dowództwem Józefa Piłsudskiego, w czasie okupacji hitlerowskiej trafiło do KL Auschwitz. – Większość z nich pobytu w tym miejscu nie przeżyła – mówi dr Adam Cyra, starszy kustosz Muzeum Auschwitz. Jednym z nich był Jan Łydka, przed II wojną służący w Straży Granicznej w Korbielowie.
Uroczystości pogrzebowe marszałka Józefa Piłsudskiego odbyły się w dniach 13–18 maja 1935 roku. Stały się wielką manifestacją narodową. Ciało marszałka zostało przewiezione z Warszawy pociągiem. Na trasie żałobnego konduktu Piłsudskiego żegnały tysiące Polaków. W Krakowie złożono jego ciało w krypcie św. Leonarda na Wawelu.

Mało znanym faktem z życia kompozytora jest jego pobyt w kopalni soli w Wieliczce. Kto mógł przypuszczać, że Muzeum Żup Krakowskich w Wieliczce dysponuje oryginalnym autografem Chopina, który nasz wybitny kompozytor zamieścił w piątek 24 lipca 1829 roku w księdze pamiątkowej kopalni.

Pisaliśmy ostatnio, że odbędzie się wkrótce w kościele Mariackim pogrzeb blisko 300 szczątków Krakowian. Szczątki te wydobyto w trakcie budowy podziemnego muzeum spod płyty Rynku Głównego. Ostatnio okazało się jednak, że niektórzy naukowcy twierdzą, iż część tych szczątków pochodzi z tzw. pochówków antywampirycznych.

Długo szukano na terenie Polski choćby jednej małej kosteczki, która należałaby do neandertalczyka. Wszystko wskazywało na to, że albo omijali nasz kraj szerokim łukiem albo po prostu nie potrafimy dobrze szukać. Ostatnio okazało się jednak, że znalazł się ślad pierwszego polskiego neandertalczyka i to niedaleko Krakowa. W Mirowie odnaleziono ząb!

Okazało się, że fortepian, który znajduje się w Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego może nie być instrumentem, na którym grał sam Fryderyk Chopin. Posiada on bowiem części z innego instrumentu, ale co najdziwniejsze, tabliczka z datą i autografem kompozytora została, jak twierdzą naukowcy, przekręcona z innego fortepianu.